Lekarze, pielęgniarki pomóżcie nam

​W niedzielę 23 listopada wolontariusze domowego Hospicjum św. Kamila w Bielsku-Białej wraz ze swoją szefową dr Anną Byrczek, przez cały dzień dyżurowali w hospicyjnej siedzibie, która mieści się w sali na probostwie parafii NMP Królowej Polski (u księży salwatorianów "na Kluski"). Wszystkim zainteresowanym opowiadali o działalności hospicjum, informowali jak zostać wolontariuszem, zapraszali na szkolenia także członków rodzin, które opiekują się swoimi ciężko chorymi najbliższymi. - poniżej przedstawiamy relację napisaną przez U. Rogólską z Gościa Niedzielnego - bardzo dziękujemy autorce i zapraszamy do lektury.

Dr Anna Byrczek z Hospicjum św. Kamila w Bielsku-Białej apeluje o wolontariuszy medycznych. Obecnie bielscy wolontariusze pomagają w domach około 70 ciężko chorym.

Dzień otwarty, który 23 listopada wolontariusze hospicyjni przygotowali w swojej siedzibie - w sali na probostwie parafii NMP Królowej Polski (u księży salwatorianów "na Kluski") - przyciągnął grono chętnych do pomagania ciężko chorym w ich domach.
Przyszły także osoby, które w domach same opiekują się ciężko chorymi najbliższymi, a chcieliby nauczyć się im fachowo pomagać.

- Takie osoby, to dla nas wielki skarb - mówią wolontariusze hospicyjni. - Staramy się pomagać jak tylko potrafimy, odwiedzamy chorych w ich domach tak często jak tylko sobie życzą i na ile pozwala na to czas i nasza sytuacja. Chcemy też odciążać rodzinę, która spędza z chorym czas stale. Ale kiedy najbliżsi sami potrafią wykonać przy chorym pewne czynności, bardzo nam pomagają w tej służbie.

- Bardzo nas cieszy, że są kolejne osoby, które chcą dołączyć do naszego grona - podkreśla dr Anna Byrczek, założycielka i szefowa Hospicjum św. Kamila w Bielsku-Białej. - Brakuje nam jednak wolontariuszy medycznych - lekarzy i pielęgniarek. Apelujemy o wsparcie. Obecnie mamy pod naszą opieką około 70 chorych. Czynnych wolontariuszy niemedycznych, którzy odwiedzają ich w domach średnio dwa razy w tygodniu (czasem częściej, czasem rzadziej - zależnie od potrzeb i życzeń chorego) jest dziś około dwudziestu. Wolontariusze ci wspierają ośmiu hospicyjnych lekarzy i pielęgniarki.

Jak mówi dr Anna Byrczek lekarze i każda z pielęgniarek dają z siebie tyle, ile są w stanie.

- Bardzo się staramy, ale w takim składzie nie damy rady być u wszystkich codziennie. Część z nas ma pod swoją opieką jednego chorego, inni kilku. Czasem więc trzeba poczekać na nas dwa, trzy dni - o ile rozeznajemy, że nasza pomoc nie jest potrzebna natychmiast. To nie jest długo, ale członkowie rodzin chorych bardzo się niecierpliwią. Często musimy im tłumaczyć dlaczego tak jest.

Pacjentów przybywa. W ciągu dwóch dni, kiedy wolontariusze nie mogli odebrać hospicyjnego telefonu stacjonarnego, bo byli u chorych, na automatyczną sekretarkę nagrało się tak wielu potrzebujących pomocy, że samo odsłuchiwanie wiadomości trwało dwie godziny. Kolejne zabrało oddzwanianie do rodzin i umawianie terminów.

Kandydaci na wolontariuszy mogą zgłaszać się telefonicznie (33 811 03 67) lub na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. W ciągu najbliższych tygodni mogą także odwiedzić siedzibę hospicjum u księży salwatorianów w poniedziałki o 16.30. Trwają tu wówczas szkolenia kandydatów na wolontariuszy.

Urszula Rogólska
źródło: http://bielsko.gosc.pl/doc/2257680.Lekarze-pielegniarki-pomozcie-nam

link do galerii tutaj - http://bielsko.gosc.pl/gal/spis/2257535.Dzien-Otwarty-w-Hospicjum-sw-Kamila

Nasze hospicjum

Stowarzyszenie
"Hospicjum św. Kamila
w Bielsku-Białej"

ul. NMP Królowej Polski 15
43-300 Bielsko-Biała
tel. 33/ 811 03 67
e-mail: zarzadkamilbb@vp.pl

NIP 547-210-59-44
REGON 241158869

Konto bankowe
ING Bank Śląski
nr 15 1050 1070 1000 0023 4115 9347

wpis do Księgi rejestrowej
podmiotów wykonujących

działalność leczniczą
pod nr 000000025415

Polecamy